Powiedzmy tylko tyle — Oscar za najlepszy program rozrywkowy powinien trafić do naszych chłopców.
Zaczęło się niewinnie… a skończyło pokazem talentów, o których istnieniu chyba sami wykonawcy wcześniej nie wiedzieli.
Był taniec do Zorby — pełen emocji, energii i momentów, w których prawa i lewa noga prowadziły własne, niezależne życie.
Potem słodki poczęstunek, dzięki któremu poziom cukru (i szczęścia) natychmiast wzrósł.
Pokaz mody udowodnił, że moda nie zna granic… ani zasad. Stylizacje były odważne, wizjonerskie i momentami trudne do opisania słowami.
Chłopcy złożyli nam też piękne życzenia — tak wzruszające, że aż podejrzewamy istnienie tajnych konsultacji z nauczycielami.
Ze specjalnymi życzeniami wystąpił również ksiądz proboszcz, dodając całemu wydarzeniu wyjątkowego i bardzo miłego akcentu.
A największy hit? Makijaż wykonywany przez chłopców! Niektórzy pierwszy raz trzymali pędzel w ręku i podeszli do zadania z prawdziwie artystyczną fantazją. Powstały stylizacje, które śmiało można nazwać: „przed”, „w trakcie” i „nowy nurt w makijażu eksperymentalnym”.
Podsumowując — było dużo śmiechu, jeszcze więcej dobrej energii. Jedno jest pewne: taki Dzień Kobiet zapamiętamy na bardzo długo!
PS. Po dzisiejszym dniu wiemy jedno — gdyby szkoła otworzyła salon tańca, dom mody i studio makijażu… klientów zdecydowanie by nie zabrakło.
Wideorelacja: https://fb.watch/F-S7aHaLHM/



